piątek, 27 czerwca 2014

Tombak tombakiem...

nie ruszę w drugą stronę
nie zapomnę o ogrodzie
psiakach
kotach
nie opuszczę
lasu
grzybów
pachnącego wilgocią stawu
powróciło słońce
bez kompromisów
pobożnych życzeń
świeci
ociepla wizerunek i myśli...

wtorek, 24 czerwca 2014

Manifest bezsilności...

zostań chwilkę
ogrzej
przestań się ubierać
zakrywać
uciekać
zostań proszę
przytul
pomóż
rozbaw
zostań jeszcze
chwilkę
dwie
zostań słońce...

wtorek, 17 czerwca 2014

Bohaterka Halinki P.

wspomniała
że jej wiarę zabiło okrucieństwo
że mogła coś napisać
lub urodzić dzieci...
w sferze marzeń
była miłą
młodą kobietą
wystarczyła jedna zapałka
sukienka polana benzyną
myślała
że zmieni coś?
nie wiedziała
że nie jest w stanie
wpływać na rzeczywistość
że nie powstrzyma przemijania
szukała sensu życia i śmierci?
szukała czegoś
co nie istnieje...

czwartek, 12 czerwca 2014

Szukanie dziury w dziurze...

tak!
brakuje powietrza
pomaga wiatraczek
koszulka wycięta
do granic możliwości
tak!
wody zimnej się chce
truskawek
chłodniczek ogórkowy
też by się przydał
tak!
okna otwarte na oścież
nie wprowadzają błogostanu
zaduch podsypia
zawieszony między światami
proszę!
nie pieprzcie farmazonów
że upał
za dzień lub dwa
wróci tzw. lato
ze swoim deszczykiem  i chłodem...