zachwiałam się na progu domu
może słabe mam fundamenty
może dopadł mnie dreszcz
zwątpienia
może wspomnienia obudziły licho
muszę się zatrzymać
nie wystarczy odwrócenie głowy
trzepnięcie po łapkach
musi zaboleć
mocno
teraz
już
by za zakrętem
nie zderzyć się
z nadchodzącą
niewiadomą...