piątek, 17 lipca 2020

Szukałam Oazy...

znalazłam
piękną
zieloną
przyjazną
mogłam odpocząć
zasnąć
nie bałam się
rankiem
zaczerpnęłam wody
poparzyłam palce
ktoś skaził źródło
człowiek?
trzeba było trzymać się pustyni
bezpieczniej...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz