mój dom na skale i ja w ogrodowym szale... a może szalu...
Czarno-białe (z kolorowymi plamkami) myśli w Cz K
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Byłam wolna...
ubrałeś mnie w żal
ozdobiłeś gniewem
rozglądam się
widzę
obdrapaną ścianę
zwisającą smętnie półkę
pękniętą terakotę
uciekający spod tyłka sedes
brudne ręce
zarośnięty pysk
okropne ciuchy
widzę
słyszę
czuję...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz